versuris.com

ewa - gang śródmieście

Te rog, așteaptă...

chciałabym w twoim łóżku zrobić sobie domek
miałbyś wszystko poskładane, ugotowane i zrobione
chciałabym w zamian nie spać sama
i być lubiana, i być lubiana

muszę się przyznać choć nie chcę
chciałabym być inna, ale nie jestem
jestem z żebra, a wyszłam z łona
zdegenerowana będę zbawiona

muszę się przyznać choć nie chcę
chciałabym być inna, ale nie jestem
jestem z żebra, a wyszłam z łona
zdegenerowana będę zbawiona

ślub mielibyśmy w kościele
zabawa z kuriami w niedzielę w zajeździe ostoja
samotność, samotność to moja zmora
na poprawiny siniak pod okiem
młoda nie wyjdzie z domu przed zmrokiem

muszę się przyznać choć nie chcę
chciałabym być inna, ale nie jestem
jestem z żebra, a wyszłam z łona
zdegenerowana będę zbawiona

muszę się przyznać choć nie chcę
chciałabym być inna, ale nie jestem
jestem z żebra, a wyszłam z łona
zdegenerowana będę zbawiona

wdzięczność mą dozgonną przypieczętują ciążą
bylebyś mnie karmił, bylebyś mnie lubił
bylebyś już innej nigdy, nigdy, nigdy, nigdy nie poślubił

gorzko, gorzko, gorzka wódka
gorzkie żale, gorzkie usta
słodka, słodka nieświadomość
dziecko, kredyt, nieruch0m-ść

gorzko, gorzko, gorzka wódka
gorzkie żale, gorzkie usta
słodka, słodka nieświadomość
dziecko, kredyt

lepiej się przyznaj, choć nie chcesz
chciałabyś być inna, ale nie jesteś
jesteś z żebra, a wyszłaś z łona
zdegenerowana nie będziesz zbawiona

lepiej się przyznaj, choć nie chcesz
chciałabyś być inna, ale nie jesteś
jesteś z żebra, a wyszłaś z łona
zdegenerowana nie będziesz zbawiona

- versuri gang srodmiescie

versuri aleatorii